Pomoc przy sprzedaży telefonu skończyła się próbą pożyczki na 78 tys. zł

Pomoc przy sprzedaży telefonu skończyła się próbą pożyczki na 78 tys. zł

FOT. KPP Giżycko

Mężczyzna chciał pomóc koledze sprzedać telefon za 4900 złotych. Przekazał numer swojej karty, kod CVV i trzycyfrowy kod autoryzacyjny. Stracił ponad 7 tysięcy złotych, a oszuści próbowali jeszcze zaciągnąć na jego dane pożyczkę opiewającą na około 78 tysięcy złotych.

Do oszustwa doszło 19 sierpnia 2026 roku. Kolega pokrzywdzonego wystawił telefon na portalu ogłoszeniowym. Ponieważ miał problemy z przeprowadzeniem transakcji za pośrednictwem własnego rachunku, poprosił znajomego o udostępnienie karty płatniczej. Na ten rachunek miał trafić przelew od kupującego.

Mężczyzna przekazał koledze numer karty oraz kod CVV. Wkrótce skontaktowała się z nim kobieta, która twierdziła, że czeka na potwierdzenie przelewu. Później zadzwonił także mężczyzna podający się za pracownika banku. Rozmówcy przekonywali, że dodatkowa weryfikacja jest konieczna do zakończenia transakcji.

Pokrzywdzony podał osobie po drugiej stronie telefonu trzycyfrowy kod. Po zakończeniu rozmów sprawdził aplikację bankową i zauważył, że z jego rachunku zniknęło ponad 7 tysięcy złotych.

Mężczyzna natychmiast pojechał do banku. Dostęp do rachunku został zablokowany. Następnego dnia pokrzywdzony zobaczył jednak w aplikacji kolejne zagrożenie - w trakcie realizacji znajdowała się pożyczka na około 78 tysięcy złotych. Nie składał takiego wniosku. Po zgłoszeniu oszustwa bank anulował pożyczkę.

Komenda Powiatowa Policji w Giżycku przypomina, że dane karty płatniczej, kod CVV oraz kody autoryzacyjne nie mogą być przekazywane osobom kontaktującym się w sprawie transakcji. Oszuści podszywają się pod kupujących i pracowników banków, a następnie wywierają presję, przekonując o konieczności szybkiego potwierdzenia operacji.

„Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś prosi o podanie kodu, danych karty lub zalogowanie się do bankowości elektronicznej, należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu” - przypominają policjanci.

Opisane działanie może w polskim prawie odpowiadać oszustwu określonemu w art. 286 § 1 Kodeksu karnego, jednak ostateczną kwalifikację prawną ustalają organy prowadzące postępowanie. Policja nie informuje o zatrzymaniu sprawców.

Ta historia pokazuje, jak łatwo zwykła przysługa może otworzyć oszustom dostęp do pieniędzy i danych finansowych. Najbardziej niebezpieczny okazał się nie sam przelew za telefon, lecz przekazanie kodu, który pozwolił zatwierdzić operacje na rachunku.

na podstawie: KPP Giżycko.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP Giżycko). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji