Miał tylko pomagać żonie. Policjanci z Giżycka ustalili, kto sterował łodzią

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Policjanci z patrolu wodnego zatrzymali na jeziorze Niegocin łódź, którą miał kierować nietrzeźwy 43-latek. Mężczyzna próbował przekonywać, że jedynie pomaga żonie, jednak funkcjonariusze zauważyli, że to on trzymał ster oraz manetkę gazu. Na pokładzie znajdowało się pięć osób dorosłych i troje dzieci.
W piątek 21 sierpnia policjanci otrzymali zgłoszenie o sterniku, który miał wypłynąć z portu na jezioro Boczne i kierować się w stronę jeziora Niegocin. Funkcjonariusze patrolu wodnego rozpoczęli poszukiwania wskazanej łodzi.
Na jeziorze Niegocin zauważyli jednostkę odpowiadającą opisowi. Przy sterze siedziała kobieta, ale nie wykonywała żadnych czynności związanych z prowadzeniem łodzi. Obok niej stał mężczyzna, który trzymał ster i manetkę gazu. Policjanci zatrzymali jednostkę do kontroli.
43-latek początkowo twierdził, że tylko pomagał żonie, ponieważ miała spanikować na widok funkcjonariuszy. W trakcie kontroli zapytał policjantów, czy można uznać, że to żona sterowała łodzią. Funkcjonariusze nie mieli jednak wątpliwości, kto faktycznie prowadził jednostkę.
Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu zasygnalizowało wynik czerwoną diodą. Kolejne badania przeprowadzone w Komendzie Powiatowej Policji w Giżycku wykazały, że mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Łodzią płynęło łącznie pięć osób dorosłych oraz troje dzieci. Nie doszło do zderzenia ani innego zdarzenia z udziałem użytkowników szlaku wodnego. Po zakończeniu czynności mężczyzna został przekazany pod opiekę żony, a łódź zabezpieczono i przekazano osobie wskazanej przez właściciela.
Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu wodnym w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Alkohol za sterem ogranicza zdolność oceny sytuacji i opóźnia reakcję, a na zatłoczonym szlaku wodnym może w krótkim czasie doprowadzić do wypadku. W tym przypadku szczególne ryzyko wynikało z obecności na pokładzie trojga dzieci.
Najbardziej niepokojące jest to, że mężczyzna nie płynął sam - odpowiadał za bezpieczeństwo siedmiu innych osób, w tym dzieci, a mimo to próbował ukryć przed policjantami, kto naprawdę kierował łodzią. Interwencja zakończyła się bez ofiar, ale taki manewr mógł mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
na podstawie: KPP Giżycko.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Cały rok dla Kingi. Giżycko mówi o zespole Downa i potrzebach rodzin

Mieszkańcy wskażą, gdzie w Giżycku potrzeba mniej betonu

Nauczyciele uczą się reagować na cukrzycę u dzieci. Szkolenie w Olsztynie

W Giżycku ruszyło pielęgniarstwo. Pierwsza inauguracja filii PANS

Giżycko opowie o tym, czym jest dom. Finał projektu już w październiku

Ósme warsztaty żeglarskie za nimi. W Giżycku nadchodzi finał sezonu

Dr Dorota Charemska ponownie będzie konsultantem w regionie

Dwa zamknięcia DW655 w rejonie Gawlik Wielkich. Kierowców czekają objazdy

Ponad 300 osób już na liście. Nowy dystans w Boreckiej Łękuk Trail

Volvo odświeża gamę 40. Odświeżony design, nowa technologia i jeszcze więcej bezpieczeństwa

Działkowa do przebudowy. Mieszkańcy wskazali problemy z wodą i parkowaniem

Mazurskość pod lupą - Giżycko zaprasza na ważną rozmowę

Bezpłatna rehabilitacja dla Amazonek w Giżycku. Cykl potrwa do końca roku

Alert RCB dla powiatu iławskiego: ćwiczenia syren 30 września (aktualizacja 14:41)
Przydatne dane teleadresowe
- Placówka Terenowa KRUS w Giżycku - kontakt, godziny i obsługiwane gminy
- Gdzie kupić najlepsze ryby w Giżycku?
- Sandacz kulinarny król mazurskich jezior
- Jakie jachty możemy zobaczyć w Giżycku?
- MOSiR Giżycko - oferta sportowa, godziny i kontakt
- Tajemnicze głębie, co kryje drugie co do wielkości jezioro Mamry w Polsce?
