Pobicie mieszkańca Giżycka. Trzy osoby z zarzutami, jeden z recydywą

Pobicie mieszkańca Giżycka. Trzy osoby z zarzutami, jeden z recydywą

47-letni mieszkaniec Giżycka został zaatakowany przez grupę osób. Sprawcy mieli kopać go i uderzać pięściami w głowę oraz całe ciało. Policja zatrzymała trzy osoby, a prokuratura objęła je dozorem i zakazem kontaktu z pokrzywdzonym.

Do pobicia doszło 19 sierpnia na jednej z ulic w Giżycku. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zastali rannego mężczyznę oczekującego na pomoc medyczną.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 47-letni mieszkaniec Giżycka został zaatakowany przez grupę osób. Napastnicy mieli kopać go oraz uderzać pięściami po głowie i całym ciele. Pokrzywdzony doznał między innymi urazu ręki. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres przekraczający siedem dni.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku ustalili i zatrzymali trzy osoby podejrzane o udział w pobiciu. To mieszkańcy Węgorzewa: 35-letnia kobieta, 36-letni mężczyzna oraz 47-letni mężczyzna. Wobec najstarszego z podejrzanych zarzuty obejmują także działanie w warunkach powrotu do przestępstwa.

Cała trójka usłyszała zarzuty udziału, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w pobiciu, którego skutkiem były obrażenia trwające dłużej niż siedem dni. 35-latka i 36-latek odpowiadają dodatkowo za wdarcie się do mieszkania zajmowanego przez pokrzywdzonego.

Zarzuty dotyczą czynów określonych w Kodeksie karnym, a ostateczna odpowiedzialność i ewentualnie wymierzoną karę ustali sąd. Na obecnym etapie podejrzani nie zostali skazani.

Wobec wszystkich zastosowano dozór Policji. Każda z tych osób ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 10 metrów. Podejrzani nie mogą także kontaktować się z nim telefonicznie ani za pośrednictwem komunikatorów internetowych.

Postępowanie prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratury. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.

Trudno uznać tę sprawę za zwykłą awanturę - pobicie grupowe, obrażenia wymagające leczenia dłużej niż tydzień i zarzut wtargnięcia do mieszkania pokazują, że śledczy badają poważne przestępstwo, a nie jedynie uliczny incydent.

na podstawie: KPP Giżycko.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji