Zaufali fałszywym doradcom - z kont zniknęło ponad 50 tysięcy złotych

Zaufali fałszywym doradcom - z kont zniknęło ponad 50 tysięcy złotych

Do Komendy Powiatowej Policji w Giżycku trafiły dwa zawiadomienia o oszustwach inwestycyjnych, które kosztowały mieszkańców powiatu ponad 50 tysięcy złotych. Sprawcy podszywali się pod doradców inwestycyjnych i przedstawiciela instytucji finansowej, a kontaktowali się przez komunikatory i zagraniczne numery. W obu przypadkach ofiary same wykonywały przelewy albo przekazywały dane do logowania, wierząc w obietnicę szybkiego zysku.

We wtorek, 21 kwietnia 2026 roku, giżyccy policjanci przyjęli dwa zgłoszenia dotyczące internetowych oszustw. W pierwszej sprawie mężczyzna od 31 marca do 15 kwietnia był nakłaniany do wpłat na wskazane rachunki bankowe przez osoby podające się za doradców inwestycyjnych. Przekonany, że korzysta z autentycznych platform, wykonywał kolejne przelewy i udostępnił dane do logowania. W efekcie doszło do nieuprawnionych transakcji, a straty wyniosły 46 150 złotych.

Druga sprawa dotyczy kobiety, która 16 kwietnia przekazała dane do swojego konta bankowego osobie podającej się za przedstawiciela instytucji finansowej. Mężczyzna skontaktował się z nią przez komunikator i zapewniał o rzekomym zwrocie środków z wcześniejszych inwestycji. To wystarczyło, by doszło do trzech przelewów na łączną kwotę 4935 złotych.

Jak podaje Policja, w obu przypadkach sprawcy działali według podobnego schematu. Wykorzystywali socjotechnikę, budowali zaufanie i prowadzili rozmowy tak, by pokrzywdzeni sami podejmowali niekorzystne decyzje finansowe. Funkcjonariusze przypominają, by nie udostępniać nikomu danych do bankowości elektronicznej i nie przelewać pieniędzy na rachunki, których nie da się zweryfikować.

Ten przypadek pokazuje, jak szybko internetowa obietnica zysku potrafi zamienić się w kosztowną pułapkę - fałszywy doradca bywa dziś groźniejszy niż klasyczny złodziej, bo zabiera oszczędności jednym ciągiem kliknięć i przelewów.

na podstawie: KPP Giżycko.