Zostawił wkrętarkę przy wejściu. Monitoring wskazał 34-latka z Giżycka

Zostawił wkrętarkę przy wejściu. Monitoring wskazał 34-latka z Giżycka

Wystarczyło kilka minut, aby ze sklepowego wózka zniknęła wkrętarka akumulatorowa z baterią warta 900 złotych. Nagranie monitoringu pozwoliło policjantom z Giżycka ustalić, kto zabrał sprzęt. Podejrzany 34-latek wcześniej został zatrzymany w związku z kradzieżą telefonu.

Do kradzieży doszło we wtorek, 18 sierpnia, w jednym ze sklepów w Giżycku. Pracownik wykonywał tam prace związane z montażem banerów reklamowych. Na krótko pozostawił przy wejściu wózek ze sprzętem.

Po kilku minutach zauważył brak wkrętarki akumulatorowej wraz z baterią o wartości 900 złotych. O kradzieży powiadomił ochronę sklepu. Policjanci przeanalizowali zapis monitoringu. Kamera zarejestrowała mężczyznę, który podszedł do wózka, zabrał narzędzie i wyszedł ze sklepu.

Funkcjonariusze ustalili, że chodzi o 34-latka wcześniej zatrzymanego za kradzież telefonu. Skradziony sprzęt odnaleziono ukryty w zaroślach. Wkrętarka wraz z akumulatorem wróciła już do właściciela.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku przesłuchali mężczyznę. 34-latek przyznał się do kradzieży i usłyszał kolejny zarzut.

Zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego kradzież cudzej rzeczy ruchomej zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W tej sprawie nie zapadła jeszcze wymierzona kara. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.

Ta historia pokazuje, że pozostawienie sprzętu bez nadzoru nawet na kilka minut może zakończyć się stratą, a monitoring często pozwala odtworzyć kradzież niemal krok po kroku.-offsetof

na podstawie: KPP Giżycko.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji