Od Lötzen do Giżycka - wieczór, który odsłoni nazwę miasta

Od Lötzen do Giżycka - wieczór, który odsłoni nazwę miasta

FOT. GCK Giżycko

Giżycko lubi opowieści, które schodzą pod powierzchnię codzienności, a ta dotyka samego serca miasta - jego nazwy. Już w czwartek w Giżyckim Centrum Kultury pojawi się pretekst, by spojrzeć na lokalną historię nie jak na szkolną datę, ale jak na żywą, miejską pamięć 📚

  • LXI Spotkanie z historią pokaże, jak rodziło się Giżycko
  • Po historii nazwy przyjdzie czas na ludzi, którzy tworzyli codzienne Giżycko

LXI Spotkanie z historią pokaże, jak rodziło się Giżycko

21 maja 2026, godz. 17.00 - sala kinowa Giżyckiego Centrum Kultury, ul. Konarskiego 8. To tam odbędzie się LXI Spotkanie z historią pod hasłem „Od niemieckiego Lötzen do polskiego Giżycka”, przygotowane z myślą o 80. rocznicy nadania miastu obecnej nazwy.

Wieczór ma prowadzić przez kilka warstw dziejów - od średniowiecznych początków, przez dawne nazwy zamku i wsi, która dała początek miastu, aż po okres, gdy po II wojnie światowej trzeba było na nowo porządkować mapę Warmii i Mazur. To właśnie ten moment, często pomijany w miejskich opowieściach, ma tu wybrzmieć najmocniej: jak nazywano miejscowość przed 1946 rokiem, co przyjęli nowi mieszkańcy latem 1945 roku i jak wyglądała droga do decyzji, która wprowadziła nazwę Giżycko oficjalnie i na stałe.

W spotkaniu nie chodzi tylko o samą etykietę na mapie. Organizatorzy chcą też pokazać, jak takie zmiany były odbierane przez ludzi - zarówno przez tych, którzy przybyli tu po wojnie, jak i przez lokalną społeczność, która musiała oswoić nową nazwę i nowy porządek. Właśnie w tych reakcjach najlepiej widać, że nazwa miasta to nie detal, ale część tożsamości.

Po historii nazwy przyjdzie czas na ludzi, którzy tworzyli codzienne Giżycko

Druga część spotkania ma przenieść uwagę z dokumentów i decyzji na zwykłe miejskie życie. Organizatorzy zapowiadają spojrzenie na 80 lat polskiego Giżycka przez pryzmat mieszkańców różnych środowisk - tych, którzy po 1946 roku współtworzyli codzienność miasta, jego rytm i pamięć.

To dobry moment, by wyjść z domu na coś więcej niż prelekcję. Taka opowieść daje szansę zobaczyć, jak bardzo zmieniało się Giżycko i jak wiele z dzisiejszego miasta wyrasta z dawnych wyborów, czasem politycznych, a czasem po prostu ludzkich. 🙂

Wstęp wolny - nie trzeba kupować biletu ani się zapisywać. Wstęp wolny także dla tych, którzy chcą śledzić wydarzenie z daleka, bo zaplanowano relację live na facebooku GAC-u Giżycko.

na podstawie: GCK Giżycko.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (GCK Giżycko). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.