35 lat fundacji dla mazurskich jezior. W Sztynorcie padły pytania o przyszłość

35 lat fundacji dla mazurskich jezior. W Sztynorcie padły pytania o przyszłość

Jubileusz Fundacji Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich w Sztynorcie miał więcej wspólnego z poważną rozmową niż z samą uroczystością. W Multimedialnym Centrum Żeglarstwa i Ekologii Memuak spotkali się samorządowcy, naukowcy i przedstawiciele instytucji, dla których jeziora są sprawą codzienną, a nie tylko krajobrazowym symbolem. W tle świętowania wybrzmiewało coś ważniejszego niż rocznicowe gratulacje – pytanie, jak chronić mazurską wodę w czasach szybkich zmian klimatu i rosnących wyzwań.

  • Trzy i pół dekady pracy, która zostawia ślad nad wodą
  • Naukowcy mówili wprost o klimacie i trudnej ochronie jezior

Trzy i pół dekady pracy, która zostawia ślad nad wodą

Podczas uroczystości 19 czerwca przypomniano, że Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich od 35 lat łączy działania na rzecz przyrody, infrastruktury komunalnej i edukacji ekologicznej. To właśnie te trzy obszary najczęściej przesądzają o jakości życia w regionie wodnym: od stanu jezior, przez porządek wokół nich, po decyzje samorządów, które muszą myśleć dłużej niż do najbliższego sezonu.

Powiat Giżycki reprezentował w trakcie wydarzenia wicestarosta Mateusz Sieroński. Sama obecność przedstawicieli samorządu nie była przypadkowa – w tym typie spotkań chodzi bowiem o coś więcej niż ceremonialny gest. Mazurskie jeziora wymagają współpracy wielu stron, a każda decyzja podjęta dziś wraca później w postaci lepszej albo gorszej kondycji wód.

Na zakończenie jubileuszowej części padły gratulacje i podziękowania dla osób tworzących organy statutowe fundacji, jej pracowników oraz współpracowników. Wskazano też, że dorobek organizacji to nie tylko działania środowiskowe, lecz także konkretne wsparcie dla rozwoju całej Krainy Wielkich Jezior Mazurskich.

Naukowcy mówili wprost o klimacie i trudnej ochronie jezior

Drugą część spotkania wypełniła konferencja naukowa „W trosce o jeziora – 35 lat wspólnych działań i nowych wyzwań”. Wystąpienia nie uciekały od trudnych tematów. Zamiast spokojnych deklaracji pojawiła się rzeczowa diagnoza tego, z czym Mazury mierzą się dziś i z czym będą musiały mierzyć się jeszcze mocniej w najbliższych latach.

  • dr Janusz Filipiak z Uniwersytetu Gdańskiego, Pracowni Badań Klimatu – mówił o zmianie klimatu w Polsce, o tym, skąd płyną naukowe wnioski i dokąd prowadzą obecne trendy.
  • prof. dr hab. inż. Julita Dunalska z Uniwersytetu Gdańskiego, Centrum Monitoringu i Ochrony Wód – wyjaśniała, dlaczego ochrona jezior jest tak złożona i wymaga stałej uwagi.

Te dwa głosy dobrze pokazały, że problem nie kończy się na estetyce krajobrazu. W grę wchodzą warunki hydrologiczne, presja człowieka, jakość infrastruktury oraz tempo zmian pogodowych, które coraz częściej wyprzedzają tradycyjne sposoby reagowania.

W dyskusjach uczestniczyli także przedstawiciele samorządów członkowskich FOWJM oraz instytucji środowiskowych i wodnych. Ważnym punktem była prezentacja prac Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Jezior, którą przedstawiła senator RP Jolanta Piotrowska, giżycczanka dobrze znająca mazurskie realia. To właśnie przy takim stole najłatwiej widać, że ochrona jezior nie jest jednym projektem, lecz długim, wymagającym procesem, który musi łączyć naukę, samorząd i odpowiedzialność za region.

na podstawie: Powiat Giżycko.