Wiatru starczyło do ostatniego wyścigu. Integracyjne regaty trzymały w napięciu

Wiatru starczyło do ostatniego wyścigu. Integracyjne regaty trzymały w napięciu

FOT. Urząd Miejski Giżycko

Jeszcze kilka dni wcześniej nad wodą wisiały chłód i chmury, ale w dniu regat scenariusz zmienił się niemal idealnie. W Giżycku 18 załóg stanęło do rywalizacji, a na jachtach klasy Sasanka od pierwszego startu było jasne, że o wyniku zdecydują detale. Integracyjne regaty miały sportowy ciężar, lecz niosły też coś ważniejszego – wspólny wysiłek, zgranie i żeglarski upór. Do ostatniego wyścigu nikt nie mógł być pewny miejsca na podium.

  • Słońce i równy wiatr ustawiły regaty od pierwszego startu
  • Punkty trzymały liderów w napięciu do samego końca
  • Puchary, losowanie nagród i wolontariusze domknęli zawody

Słońce i równy wiatr ustawiły regaty od pierwszego startu

Za organizację odpowiadała Mazurska Szkoła Żeglarstwa, a przy wydarzeniu współpracowały Polski Związek Żeglarzy Niepełnosprawnych i Klub Sportowy Razem Mazury. Każda załoga liczyła trzy lub cztery osoby, więc na wodzie liczyła się nie tylko technika, ale i porozumienie między ludźmi w kokpicie.

Pogoda, która jeszcze wcześniej nie zapowiadała się najlepiej, tego dnia zagrała po stronie żeglarzy. Było ciepło, słonecznie i wiał wiatr o sile 2–4 B. To wystarczyło, by rozegrać pełny program dziewięciu wyścigów. Dzięki temu zawody nabrały tempa, a stawka rosła z każdym kolejnym finiszowym zamieszaniem.

Punkty trzymały liderów w napięciu do samego końca

Najmocniejszy był ten moment, w którym o kolejności decydowały już nie różnice klasowe, lecz pojedyncze punkty. Walka o czołowe miejsca była zacięta, a końcowa tabela pokazuje, jak niewielki był odstęp między załogami.

• Michał Rutkowski, Wojciech Klim, Paweł Wilkiewicz – 18 pkt.
• Zdzisław Długokęcki, Waldemar Szczubełek, Wiesław Rykowski – 24 pkt.
• Jan Uruski, Regina Szczygłowska, Bogdan Karwowski – 25 pkt.
• Janina Skierkowska, Urszula Lizińska, Krzysztof Płoszyński – 27 pkt.
• Leszek Król, Ewelina Jach, Edyta Jaster – 27 pkt.
• Marek Kubacki, Piotr Kukulski, Waldemar Dużak – 27 pkt.

Taki układ wyników dobrze pokazuje charakter tych regat. Tu nie było bezpiecznego oddechu na finiszu. Nawet jedna gorsza decyzja na kursie mogła przesunąć załogę o kilka miejsc.

Puchary, losowanie nagród i wolontariusze domknęli zawody

Podczas zakończenia zawodów puchary wręczała Ewa Ostrowska, burmistrz Giżycka. Sześć najlepszych załóg stanęło na podium, a wszyscy uczestnicy wzięli udział w losowaniu nagród rzeczowych. To nadało finałowi bardziej wspólnotowy charakter niż suche sportowe ceremonie.

Warto też odnotować, że regaty wsparły środki z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, którego dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki, oraz Gmina Miejska Giżycko. Cała obsługa imprezy – od komisji sędziowskiej po zabezpieczenie ratownicze – pracowała społecznie, na zasadzie wolontariatu. Organizatorzy zaprosili też uczestników na kolejne wydarzenia, które planują aż do końca października.

na podstawie: Urząd Miejski w Giżycku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Giżycko). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.