Giżycko oddało hołd ofiarom Smoleńska przy Murze Pamięci

Giżycko oddało hołd ofiarom Smoleńska przy Murze Pamięci

FOT. UM Giżycko

Przy Murze Pamięci obok Sanktuarium Św. Brunona na chwilę zrobiło się ciszej niż zwykle. W rocznicowym skupieniu stanęli tam przedstawiciele miasta, by złożyć kwiaty i wrócić myślami do jednej z najbardziej bolesnych dat najnowszej historii Polski. Po 16 latach od katastrofy smoleńskiej pamięć o 96 ofiarach wciąż wybrzmiewa równie mocno.

  • Kwiaty i chwila skupienia w centrum miasta
  • Smoleńsk sprzed 16 lat wciąż wraca jako rana państwa

Kwiaty i chwila skupienia w centrum miasta

Burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska, jej zastępca Mirosław Kastner, komendant Straży Miejskiej Maciej Ambroziak oraz radni Rady Miasta – Paweł Andruszkiewicz, Grażyna Darska i Marcin Witkowski – przyszli pod Mur Pamięci, by oddać hołd ofiarom katastrofy. Tego dnia gest miał prostą formę, ale ciężar był ogromny: kilka osób, kwiaty i miejsce, które w takich chwilach staje się naturalnym punktem wspólnej pamięci.

W Giżycku rocznica nie miała oficjalnego przepychu. Ważniejsze było to, że pamięć została wyrażona spokojnie i bez zbędnych słów, dokładnie tam, gdzie mieszkańcy mijają symbole lokalnego i narodowego wspominania. Przy Sanktuarium Św. Brunona taka ceremonia nabiera szczególnego tonu – bardziej osobistego, bliższego codzienności niż państwowych uroczystości.

Smoleńsk sprzed 16 lat wciąż wraca jako rana państwa

Katastrofa pod Smoleńskiem wydarzyła się 10 kwietnia 2010 roku, gdy samolot z polską delegacją leciał na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Na pokładzie zginęło 96 osób, wśród nich para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy, politycy, parlamentarzyści, dowódcy Polskich Sił Zbrojnych, biskupi, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, funkcjonariusze BOR, członkowie Rodzin Katyńskich oraz załoga.

To właśnie ta lista strat sprawia, że każda rocznica ma w sobie coś więcej niż tylko oficjalny charakter. Wraca nie tylko pamięć o ofiarach, ale też świadomość, jak głęboko tamten dzień przeciął życie publiczne w Polsce. W takich chwilach lokalny gest w Giżycku staje się częścią większej opowieści o pamięci, która nie kończy się na Warszawie ani na rocznicowym kalendarzu.

na podstawie: Urząd Miejski w Giżycku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Giżycko). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.