Spacer po polu przerwał niemiecki pocisk z czasów wojny

1 min czytania
Spacer po polu przerwał niemiecki pocisk z czasów wojny

FOT. Policja Giżycko

Na polu uprawnym ktoś zauważył pocisk artyleryjski z okresu II wojny światowej, a na miejsce natychmiast ruszył patrol policji. Teren został od razu zabezpieczony do czasu przyjazdu saperów. Okazało się, że to niemiecki niewybuch kalibru 75 mm bez zapalnika.

W niedzielę po godzinie 18 dyżurny dostał zgłoszenie o niebezpiecznym przedmiocie znalezionym na polu uprawnym podczas prowadzonych tam prac agrotechnicznych. Osoba spacerująca w tym rejonie zauważyła pocisk artyleryjski i od razu powiadomiła służby. Na miejsce skierowano patrol policji, który odciął dostęp do terenu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego.

Jak ustalono, był to pocisk artyleryjski kalibru 75 mm, produkcji niemieckiej, pochodzący z okresu II wojny światowej. Wezwany patrol saperski podjął niewybuch. Pocisk ma trafić na poligon, gdzie zostanie bezpiecznie zneutralizowany.

Policjanci przypominają, że takie znaleziska wciąż pojawiają się w Polsce i mimo upływu lat nadal stanowią ogromne zagrożenie. Przy przedmiocie przypominającym pocisk, granat albo inny materiał wybuchowy nie wolno niczego dotykać, przenosić ani samodzielnie zabezpieczać. Miejsce trzeba oznaczyć w bezpieczny sposób i od razu zadzwonić pod numer alarmowy 112.

To jeden z tych przypadków, które pokazują, jak długo wojna potrafi zostać pod ziemią i jak nagle wraca podczas zwykłego spaceru albo pracy na polu.

na podstawie: Policja Giżycko.

Autor: krystian