Park linearny przy torach przemieni podejście do drogi nad jezioro

Wzdłuż torów ma powstać pas zieleni, który zamiast betonowego przejścia da mieszkańcom coś więcej — poczucie wejścia w przestrzeń wypoczynkową. W Giżycku projekt zakłada naturalne nasadzenia, meandrujące rabaty i kameralne miejsca przy Kanałku Łuczańskim, a koncepcja została skonsultowana z PKP. To pomysł prosty, oszczędny i bliski lokalnemu krajobrazowi.
- Od torów ku wodzie - jaki kształt ma mieć zielony korytarz w Giżycku
- Park linearny przy torach - materiały, rośliny i kameralne miejsca nad Kanałem Łuczańskim
Od torów ku wodzie - jaki kształt ma mieć zielony korytarz w Giżycku
“Mamy pomysł, by zazielenić tę przestrzeń i sprawić, żeby droga na plażę i nad jezioro była przyjemnym początkiem wypoczynku, a nie tylko odcinkiem ‚do przejścia’.”
— Ewa Ostrowska, Burmistrz Giżycka
Pod tym hasłem łączy się kilka założeń koncepcyjnych przedstawionych przez zespół projektowy. Wstępny plan, zaprezentowany przez miejskich urzędników i projektantów, zakłada odejście od twardych nawierzchni na rzecz struktur, które pozwolą roślinom rozwijać się w sposób jak najbardziej naturalny. Projekt ma być oszczędny w utrzymaniu i ma wykorzystywać lokalne materiały.
Wokół torów przewidziano długi, falujący pas zieleni tuż przy ogrodzeniu kolejowym — rabaty z krzewami, bylinami, ziołami oraz niskimi drzewami i pnączami, m.in. bluszcz i chmiel. Dalej, ku zabudowaniom miejskim, pojawią się mieszanki traw ozdobnych i gatunków rodzimych, a miejscami jedynie punktowo utrzymane trawniki.
Park linearny przy torach - materiały, rośliny i kameralne miejsca nad Kanałem Łuczańskim
Projekt zwraca uwagę na warstwę przyrodniczą i prostotę rozwiązań. Liderka zespołu projektowego, Diana Czechowska z Miejskiego Zakładu Komunalnego w Giżycku, podkreśla, że dominować mają rośliny rodzime, a interwencje człowieka mają być minimalne — celem jest wykorzystanie “samoistnych procesów przyrody”, by zredukować koszty pielęgnacji i zachować naturalny charakter.
W bezpośrednim sąsiedztwie Kanału Łuczańskiego planowany jest kameralny mini-park. Dzięki porozumieniu z PKP miasto przejmie opiekę nad terenem z dużym kasztanowcem i zaproponuje tam łąki kwietne, proste drewniane siedziska oraz ścieżki z przepuszczalnych materiałów — piasek i żwir — tak, aby nie naruszać systemów korzeniowych drzew.
Główne elementy koncepcji:
- pas zieleni przy ogrodzeniu torów z krzewami, bylinami i pnączami;
- pas po stronie miejskiej z trawami ozdobnymi i gatunkami rodzimymi;
- punktowo koszone trawniki dla czytelności przestrzeni;
- mini-park przy Kanału Łuczańskim z łąkami, faszynowymi ogrodzeniami i naturalnymi siedziskami.
Materiały będą pochodzić głównie z lokalnych zasobów: drewno, wiklina, głazy narzutowe. W projekcie nie wyklucza się prostych elementów artystycznych, np. rzeźb z wikliny, które podkreślą naturalny charakter przestrzeni.
Warto zauważyć, że jest to koncepcja wstępna — szczegóły będą dopracowywane na etapie realizacji, ale już teraz projekt ma akceptację partnerów kolejowych. Informację o zamiarze zazielenienia tej przestrzeni miasto przekazało społecznie 30 stycznia.
Mieszkańcy mogą oczekiwać miejsca, które ma łączyć, a nie dzielić — trasa na plażę ma stać się częścią wypoczynku, nie tylko koniecznym przejściem. Dla osób spacerujących i rowerzystów oznacza to bardziej zróżnicowane i przyjemne przejście, a dla miasta — szansę na naturalne uzupełnienie nadjeziornej tkanki przestrzennej bez dużych nakładów na podporządkowaną formę utrzymania.
na podstawie: Urząd Miejski Giżycko.
Autor: krystian

