Giżycki szpital przyspiesza cyfrową zmianę dzięki milionom z KPO

3 min czytania
Giżycki szpital przyspiesza cyfrową zmianę dzięki milionom z KPO

FOT. Urząd Miejski Giżycko

W giżyckiej ochronie zdrowia rusza przebudowa, której nie widać na pierwszy rzut oka, ale którą pacjenci mogą odczuć przy każdym kontakcie z dokumentacją. Placówka sięga po środki z Krajowego Planu Odbudowy, by uporządkować systemy informatyczne, mocniej zabezpieczyć dane i ograniczyć papierowy obieg dokumentów. W planie pojawia się także sztuczna inteligencja, mająca wspierać analizę danych i procesy diagnostyczne. To inwestycja w zaplecze, od którego zależy tempo pracy całego szpitala.

  • Systemy mają zacząć mówić jednym językiem
  • Cyberbezpieczeństwo wchodzi do szpitala na pierwszą linię
  • Miliony z KPO i termin, który wyznacza tempo zmian

Systemy mają zacząć mówić jednym językiem

Projekt realizowany przez Giżycką Ochronę Zdrowia Sp. z o.o. ma połączyć kilka ważnych elementów szpitalnej codzienności w jeden sprawniej działający system. Najmocniej akcentowany jest rozwój Elektronicznej Dokumentacji Medycznej, ale równie istotna będzie digitalizacja dokumentów tworzonych od 2023 roku, przede wszystkim kart informacyjnych z leczenia szpitalnego.

W praktyce chodzi o to, by lekarze i personel szybciej docierali do pełnej historii leczenia, a obieg informacji był mniej zależny od papieru. Projekt zakłada też dalszą integrację z platformą P1, czyli państwowym systemem, z którym placówki medyczne coraz mocniej spinają swoje usługi.

Wśród planowanych działań znalazły się:

  • rozbudowa i integracja systemów informatycznych szpitala,
  • rozwój Elektronicznej Dokumentacji Medycznej,
  • digitalizacja dokumentacji medycznej sporządzanej od 2023 roku,
  • rozszerzenie e-usług i połączeń z platformą P1.

Cyberbezpieczeństwo wchodzi do szpitala na pierwszą linię

Cyfrowa zmiana nie kończy się na wygodzie pracy. W projekcie mocno wybrzmiewa też bezpieczeństwo danych, bo medyczne systemy należą dziś do najbardziej wrażliwych. Giżycka placówka planuje wdrożyć rozwiązania, które mają ograniczyć ryzyko utraty informacji i utrudnić ataki z zewnątrz.

Wśród zabezpieczeń znalazły się między innymi kopie zapasowe, zapory sieciowe, zaawansowana ochrona poczty elektronicznej oraz systemy klasy EDR, czyli narzędzia śledzące i blokujące podejrzane działania na urządzeniach końcowych. Dla pacjentów oznacza to przede wszystkim większą ochronę danych, a dla personelu mniej ryzyka, że awaria albo atak sparaliżuje pracę oddziałów i rejestracji.

Projekt obejmuje także wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Mają one wspierać analizę danych, w tym obrazowych, oraz pomaganie w podejmowaniu decyzji medycznych. To sygnał, że szpital nie zamierza zatrzymać się na podstawowej digitalizacji, ale próbuje wejść poziom wyżej, tam gdzie technologia zaczyna realnie wspierać codzienną diagnostykę.

Miliony z KPO i termin, który wyznacza tempo zmian

Całość ma zostać domknięta do 30 czerwca 2026 r. i właśnie ten termin pokazuje, że nie chodzi o symboliczny gest, lecz o konkretną przebudowę zaplecza informatycznego.

Wartość przedsięwzięcia to:

  • 6 142 500,00 zł całkowitej wartości projektu,
  • 5 000 000,00 zł dofinansowania,
  • 1 142 500,00 zł wkładu własnego.

Dzięki tym pieniądzom Giżycka Ochrona Zdrowia ma zyskać nie tylko nowocześniejsze systemy, ale też sprawniejszą organizację pracy i większą odporność cyfrową. W szpitalach takie inwestycje nie trafiają na pierwsze strony codziennych rozmów, ale właśnie od nich zależy, czy leczenie będzie oparte na szybkim dostępie do danych, bezpiecznej dokumentacji i mniej chaotycznym obiegu informacji.

na podstawie: UM Giżycko.

Autor: krystian