W związku z epidemią koronawirusa SARA-CoV-2 z dniem 1 kwietnia, aż do odwołania weszły w życie kolejne ograniczenia dotyczące m.in. poruszania/przemieszczania się osób niepełnoletnich. Przypominamy, że osoba, która nie ukończyła 18 roku życia, z domu może wyjść tylko pod opieką dorosłego opiekuna. Łamanie prawa może zakończyć się mandatem lub skierowaniem wniosku do sądu.

Od 1 kwietnia na terenie Giżycka doszło do dwóch naruszeń względem poruszania się po mieście osób niepełnoletnich. Jak stanowią obostrzenia, takie osoby mogą wyjść z domu tylko pod opieką osoby dorosłej i tylko w określonych przypadkach.

Pierwszą interwencję wobec nieletnich, policjanci podjęli 1 kwietnia br kilka minut po godzinie 17:00. Z przekazanych informacji dyżurnemu jednostki wynikało, że dwóch nieletnich na jednej z ulic są bez nadzoru i opieki osoby dorosłej. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Chłopcy w wieku 13 i 9 lat tłumaczyli, że dziadek zostawił ich w mieszkaniu, a sam wyszedł. Nakazał aby sami wrócili do swojego domu i dlatego też wyszli z mieszkania. Chłopcy zostali przewiezieni do miejsca zamieszkania, gdzie matka potwierdziła, że byli pod opieką dziadka. W trakcie wyjaśniania całej sytuacji dziadek przyznał, że chłopcy byli u niego i kazał im wrócić rowerami do domu. Mężczyzna poinformował, że zna obecne zasady poruszania się i obowiązujące obostrzenia w związku z panującą epidemią. Ponadto dodał, że nic się przecież nie stało. Teraz policjanci wyjaśnią szczegółowo sytuację.

Druga interwencja miała miejsce 2 kwietnia br klika minut po godzinie 19:00. Policjanci zauważyli nieletniego, który na ich widok przyśpieszył i raptownie zmienił kierunek drogi. Funkcjonariusze udali się za nim, chłopak został ujęty w jednym z bloków na klatce schodowej. 17-latek powiedział policjantom, że zna ograniczenia dotyczące poruszania się, które związane są z trwającą epidemią, ale pomimo tego wyszedł do kolegów. Matka, która przybyła na miejsce poinformowała, że wiedział o tym, że syn wyszedł do kolegów. Kobieta został ukarana mandatem karnym.

Policjanci przypominają!

Dzieci i młodzież, które nie ukończyły 18 roku życia, nie mogą wyjąć z domu bez opieki. Tylko obecność rodzica, opiekuna prawnego lub kogoś dorosłego usprawiedliwia ich obecność na ulicy.